Lekcja 85
Temat: Wiara w tzw. Boga to w rzeczywistości wiara w samozwańcze, podejrzane autorytety.
Ludzie wierzący są zwykle przekonani że starają się postępować zgodnie z nakazami Boga. Bóg jednak milczy – w optymistycznej wersji od 2 tys. lat, w pesymistycznej od zawsze. Kogo więc wierzący tak naprawdę słuchają.
Nawet przyjmując założenie, że Jezus był Bogiem i to co miał do przekazania (żałośnie mało) zawarte jest w ewangeliach, to przecież nie ma w nich zdecydowanej większości nakazów, które wierzący uważali lub uważają za nakazy boskie.
Chrześcijanie od 2 tys. lat słuchają nie żadnego Boga, lecz kapłanów będących samozwańczymi, fałszywymi autorytetami. Ci kapłani na przestrzeni wieków wygadywali różne brednie, często zbrodnicze, które potem dyskretnie odwoływali albo starali się wymazać z historii, a wierni nadal wierzą w ich autorytet.
Czy to Bóg kazał chrześcijanom w IV i V wieku palić księgi antycznych filozofów i pisarzy, czy głupi ludzie uzurpujący sobie prawo do bycia jego przedstawicielami na ziemi? Czy to Bóg w IX wieku zakazał Czechom odprawiania liturgii w ich języku ojczystym (staro-cerkiewno-słowiańskim) i kazał palić tych, którzy uczestniczyli w mszach w liturgii słowiańskiej? Czy to Bóg kazał wprowadzać chrześcijaństwo w Polsce ogniem i mieczem? Czy to Bóg nakazał mordować waldensów i katarów? Czy to Bóg zakazał zwykłym ludziom czytania Biblii? Czy to Bóg nakazał palenie heretyków umierających często z imieniem Boga na ustach?
Czy to Bóg zakazał głoszenia, że Ziemia krąży wokół słońca? Czy to Bóg nakazał w Rzymie stworzenie getta dla Żydów i chodzenie im z czerwonym kwadratem na ubraniu? Czy to Bóg orzekł, że dawanie jałmużny zakonom żebraczym zapewnia zbawienie? Czy to Bóg powiedział, że można kupić sobie lub swoim zamarłym odpust? Czy to Bóg nakazał się spowiadać? Czy to Bóg zakazał tłumaczenia Biblii na języki narodowe i kazał palić na stosach jej tłumaczy i sprzedawców.
Czy to Bóg w XVI i XVII wieku nakazywał niszczenie zborów protestanckich i wyciąganie z grobów zmarłych protestantów z grobów, aby bezcześcić ich zwłoki? Czy to Bóg zabraniał wydawania książek, które się nie podobały biskupom i nakazywał ich palenie? Czu to Bóg nakazał oddawanie dziesiątej części plonów Kościołowi? Czy to Bóg nakazał brutalne, przymusowe nawracanie Indian? Czy to Bóg zakazywał dokonywania odkryć naukowych niezgodnych z Biblią? Czy to Bóg potępiał piorunochrony jako ograniczające jego władzę? Czy to Bóg nakazywał bezwolne poddawanie się władzy tyranów?
Nie, to wszystko wymyślili ludzie twierdzący kłamliwie, że przemawiają w imieniu Boga i są nieomylni.
Czy to Bóg zakazał seksu bez ślubu kościelnego? Czy to Bóg wymyślił, że ślubu musi udzielać ksiądz? Czy t Bóg orzekł, że wdowiec nie może poślubić siostry zmarłej żony? Czy to Bóg uznał posiadanie nieślubnego dziecka za grzech? Czy to Bóg wymyślił bierzmowanie? Czy to Bóg nakazał nauczanie religii w szkołach przez 12 lat? Czy to Bóg wymyślił obowiązek chodzenia w niedzielę do kościoła? Czy to Bóg powiedział, że muzyka może być zaproszeniem Szatana? Czy to Bóg zakazał śpiewania Hallelujah Leonarda Cohena podczas ślubów? Czy to Bóg powiedział, że jak pogrzebu nie odprawi ksiądz, to dusza nie trafi do nieba? Czy to Bóg wymyślił świętych i relikwie? Czy to Bóg nakazał pościć w piątek?
Czy to Bóg zakazał antykoncepcji? Albo czytania Harrego Potttera? Czy to Bóg powiedział, że modlenie się leżąc krzyżem w kościele jest skuteczniejsze? Czy to Bóg podpowiedział ludziom modlitwę na różańcu? Czy to Bóg nakazał całowanie biskupa w pierścień, a papieża w pantofel? Czy to Bóg wymyślił celibat albo powiedział, że kobiety nie mogą być kapłankami? Czy to Bóg nakazywał kobietom milczeć na publicznych zgromadzeniach i być we wszystkim posłusznymi mężowi?
Nawet jeśli się wierzy w przekaz biblijny, to trzeba uznać, że nic z tego nie nakazał Bóg.
To wszystko wymyślili głupi, obłudni i okrutni ludzie wmawiający wszystkim, że przemawiają w imieniu Boga.
A przecież także Biblia i jej absurdalne, często zbrodnicze nakazy zostały wymyślone przez ludzi. Osoby wierzące wierzą w nakazy wydane przez samozwańcze autorytety, a nie przez urojonego Boga. Na dodatek autorytety głupie i wielokrotnie skompromitowane, które na przestrzeni dziejów w wielu sprawach się kompletnie myliły. Wierzą po prostu oszustom podającym się ze „sługi boże”. Fałszywym prorokom, przed którymi przestrzegał biblijny Jezus. I którzy wymyślają to wszystko wyłącznie dla własnej korzyści. Wiara to wiara bardziej w naciągaczy działających rzekomo w imieniu Boga, niż w samego Boga.